posted by: Hubert Schwarz
Utworzono: 08 październik 2012

Wydobycie na potrzeby własne w nowym PGG


W toku prac parlamentarnych, a także w samym uzasadnieniu do projektu ustawy – Prawo geologiczne i górnicze, podkreślano zalety nowych przepisów. Jedną z nich było umożliwienie prowadzenie legalnego wydobycia na potrzeby własne, bez konieczności pozyskiwania koncesji.

Nowe Prawo geologiczne i górnicze zostało uchwalone w dniu 9 czerwca 2011 r. (opubl. Dz. U. nr 163, poz. 981). Ustawa przynosi szereg zmian względem dotychczasowego stanu prawnego. Przepisy art. 4 umożliwiają prowadzenie wydobycia na potrzeby własne, „wyjmując” taką eksploatację niejako poza nawias znacznej części przepisów nowego PGG. Przywołany artykuł brzmi:

Art. 4. 1. Przepisów działu III–VIII oraz art. 168–174 nie stosuje się do wydobywania piasków i żwirów, przeznaczonych dla zaspokojenia potrzeb własnych osoby fizycznej, z nieruchomości stanowiących przedmiot jej prawa własności (użytkowania wieczystego), bez prawa rozporządzania wydobytą kopaliną, jeżeli jednocześnie wydobycie:

1) będzie wykonywane bez użycia środków strzałowych;

2) nie będzie większe niż 10 m3 w roku kalendarzowym;

3) nie naruszy przeznaczenia nieruchomości.

2. Ten, kto zamierza podjąć wydobywanie, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązany z 7-dniowym wyprzedzeniem na piśmie zawiadomić o tym starostę, określając lokalizację zamierzonych robót oraz zamierzony czas ich wykonywania.

3. W przypadku naruszenia wymagań określonych w ust. 1 i 2:

1) właściwy organ nadzoru górniczego, w drodze decyzji, nakazuje wstrzymanie wydobywania kopaliny; kopię tej decyzji niezwłocznie przekazuje się staroście;

2) starosta ustala prowadzącemu taką działalność opłatę podwyższoną, o której mowa w art. 140 ust. 3 pkt 3.


Bazując na powyższym przepisie, można wyprowadzić definicję dozwolonego wydobycia na potrzeby własne, uznając za takowe eksploatację:

  • dokonywaną przez osobę fizyczną,
  • dla zaspokojenia potrzeb takiej osoby,
  • polegającą na wydobyciu piasków lub żwirów,
  • bez użycia środków strzałowych,
  • z nieruchomości stanowiących własność wydobywającego – albo nieruchomości, do których przysługuje wydobywającemu prawo użytkowania wieczystego,
  • z zakazem rozporządzania urobkiem (wydobytą kopaliną),
  • z maksymalnym rocznym limitem 10m3,
  • pod warunkiem, że wydobycie nie naruszy przeznaczenia nieruchomości,
  • za uprzednim przynajmniej 7-dniowym uprzedzeniem właściwego starosty.

 
Kto może wydobywać?

Omawiany przepis (ust. 1) wyraźnie wskazuje, że wydobycie na potrzeby własne może prowadzić wyłącznie osoba fizyczna. Zatem z komentowanego dobrodziejstwa nie może skorzystać ani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, ani spółka akcyjna. Nie będzie mieścić się w tych granicach również wydobycie prowadzone przez spółkę jawną, komandytową czy inną, wpisaną do Krajowego Rejestru Sądowego. Poza zakresem omawianej instytucji pozostaną również fundacje czy stowarzyszenia rejestrowane w KRS. Można uznać, że w ramach wydobycia na potrzeby własne mieścić się będzie działalność prowadzona w ramach spółki cywilnej, bowiem spółka taka nie ma jakiejkolwiek podmiotowości prawnej, a przedsiębiorcami (w obrocie prawnym) są wyłącznie jej wspólnicy[1].


„Własne potrzeby”

Pojęcie „potrzeb własnych” nie zostało zdefiniowane w ustawie. Przepisy jednego z rozporządzeń wydanych na gruncie Prawa górniczego z 1953 r. przewidywały, że w ramach wydobycia na potrzeby własne mogą być zaspokajane również potrzeby rodziny zamieszkałej z właścicielem nieruchomości, z której prowadzono wydobycie. Obecnie ustawodawca tak szerokich granic nie zakreślił – przyjmując, że wydobycie to może służyć jedynie zaspokojeniu potrzeb właściciela nieruchomości. Kopalina taka może oczywiście zostać przetworzona, wykorzystana w celu produkcji betonu, jednakże beton taki winien być w całości zużyty przez właściciela nieruchomości. Nie może zatem właściciel wytworzyć z piasku betonu, który posłuży do produkcji półfabrykatów sprzedawanych innym (np. kręgów studni), gdyż byłoby to sprzeczne z warunkiem „zaspokojenia potrzeb własnych”. Chociaż urobek winien być zużyty przez właściciela gruntu, to nie oznacza to tym samym, że prace wydobywcze muszą być przezeń osobiście wykonywane. Może się stać tak, że piasek dobędą ze złoża np. pracownicy firmy murarskiej, która dokonywać będzie remontu budynku należącego do właściciela nieruchomości. Co więcej, obecna regulacja nie oznacza również, że wydobyta kopalina musi być zużyta na terenie nieruchomości, z której została pobrana. Wolno taką kopalinę transportować w celu użycia w innym miejscu – pod warunkiem wszakże, że wciąż będzie mieściło się to w ramach potrzeb własnych właściciela nieruchomości.


Co można wydobyć?

Wydobycie na potrzeby własne ograniczone zostało ograniczone do piasków i żwirów. Prawo geologiczne i górnicze w art. 4 ust. 1 stanowi o „piaskach i żwirach”, uznać jednak należy, że mieścić się będzie w ramach art. 4 zarówno wydobycie tylko piasku, tylko żwiru, jak i piasku ze żwirem. Nowa ustawa piaski i żwiry „wrzuca” poniekąd do wspólnej kategorii, co znajduje potwierdzenie w treści załącznika do ustawy. Załącznik ten reguluje stawki opłat eksploatacyjnych; w poz. 33 piaski i żwiry występują łącznie (jako jedyne kopaliny). Uważam, że nie jest wykluczona również eksploatacja piasków i żwirów z domieszką innych minerałów, np. iłów. Dzięki temu, dobrodziejstwem wydobycia na potrzeby własne objęta byłaby również pospółka, którą W. Glapa i J.I.Korzeniowski definiują jako „naturalną mieszaninę piasku i żwiru o zawartości frakcji żwirowej i kamienistej 10-50% oraz frakcji iłowej mniej niż 2%”[2].

Bez środków strzałowych

Na pierwszy rzut oka można się głowić – czy jest możliwym wydobywanie piasków i żwirów z użyciem środków strzałowych? Okazuje się, że jest to możliwe – i stosowane, aczkolwiek do wyselekcjonowanych gatunków kopalin. Metodą strzałową eksploatowane są np. piaski kwarcowe, choćby w Tomaszowskich Kopalniach Surowców Mineralnych „Biała Góra” sp. z o.o.[3].

Tylko z własnych nieruchomości

Ustawa wymaga, by wydobycie było prowadzone wyłącznie z nieruchomości stanowiących własność wydobywającego lub by wydobywającemu przysługiwało prawo użytkowania wieczystego. Jednakże uprawnienie do wydobycia kopaliny w takim przypadku powinno wynikać bezpośrednio z umowy o użytkowanie wieczyste, a przynajmniej być niesprzeczne z treścią tejże umowy (wydobywanie kopalin będzie dopuszczalne, gdy umowa wyraźnie takiego sposobu korzystania z nieruchomości nie normuje[4]). Prawo geologiczne i górnicze nie stanowi bowiem modyfikacji uprawnień do korzystania z nieruchomości określonych w KC, a jedynie określa aspekt (zasady) administracyjnoprawny takiego wydobycia. Innymi słowy, jeśli umowa o użytkowanie wieczyste zabrania wydobywania kopaliny, to użytkownik wieczysty takiej działalności – również na potrzeby własne – nie będzie mógł prowadzić, bowiem granice wykonywania prawa użytkowania wieczystego zakreślają przepisy ustaw, zasady współżycia społecznego oraz postanowienia umowy ustanawiającej to prawo[5] (art. 233 KC). Dopuścić należy możliwość wydobycia na własne potrzeby kruszyw w przypadku współwłasności nieruchomości – i to zarówno w przypadku współwłasności ułamkowej, jak i łącznej. Eksploatacja złoża może nastąpić nie wcześniej niż z chwilą wpisu prawa użytkowania wieczystego do księgi wieczystej, skoro wpis ten ma charakter konstytutywny[6].

Zakaz rozporządzania urobkiem

Zakaz rozporządzania kopaliną (wydobytą) oznacza przede wszystkim zakaz jej zbywania. Niezależnie od tego, czy miałoby się to odbyć poprzez sprzedaż lub dostawę, czy też kopalina miałaby być komu innemu darowana albo wniesiona aportem, będzie taka czynność sprzeczna z omawianym przepisem, co skutkować będzie naliczeniem opłaty podwyższonej (zobacz niżej).


Maksymalny roczny limit 10m3

Niemałym problemem zarówno dla wydobywających, jak i osób kontrolujących będzie ustalenie rzeczywistego rocznego wydobycia, które nie może przekroczyć 10m3. W przypadku współwłaścicieli nieruchomości, limit ten dotyczyłby wszystkich współwłaścicieli łącznie, a nie każdego z osobna. Nie jest jasne, który ze współwłaścicieli będzie odpowiadał prawnie, jeśli roczny limit wydobycia zostanie przekroczony.

Przeznaczenie nieruchomości

Wydobywanie kopaliny nie może naruszyć przeznaczenia nieruchomości. O przeznaczeniu decydują przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym[7], a ściślej – miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego wydany w oparciu o przepisy art. 14 i nast. tejże ustawy. Plan ma charakter przepisów prawa miejscowego, bowiem przyjęty zostaje uchwałą rady gminy. W przypadku braku planu, przeznaczenie nieruchomości może wynikać z decyzji o warunkach zabudowy. Jeśli z planu wynika, że prowadzona na nieruchomości działalność ma mieć charakter rolny, to utworzenie wskutek wydobycia głębokiego wyrobiska na większej części działki naruszy z pewnością przeznaczenie nieruchomości.

Notyfikacja wydobycia u starosty

Rozpoczęcie wydobycia na potrzeby własne wymaga pisemnego zawiadomienia właściwego starosty, z 7-dniowym wyprzedzeniem. Wymaga się przy tym podania lokalizacji zamierzonych robót oraz zamierzonego czasu ich trwania. Obie okoliczności – tj. zarówno czas trwania, jak i lokalizację robót, można zmieniać w razie potrzeb. Do zmiany należy stosować art. 4 ust. 2 – tzn. dokonywać ich w tym samym trybie (zgłoszenia), z tym samym, 7-dniowym uprzedzeniem. Starosta nie musi potwierdzać otrzymania zgłoszenia w decyzji czy postanowieniu, nie musi również wyrażać zgody na rozpoczęcie wydobycia.

Sankcja za naruszenie warunków

Jeśli wydobycie nie odpowiada któremukolwiek z warunków ustanowionych wyżej (także warunkowi poinformowania starosty z wyprzedzeniem), wówczas traktuje się taką eksploatację jako dokonywaną bez koncesji. Skutkuje to naliczeniem opłaty podwyższonej w wysokości czterdziestokrotności stawki opłaty podstawowej, co jest dotkliwą sankcją – i to pomimo zmniejszenia o połowę wysokości opłaty podwyższonej względem dotychczasowych przepisów (na gruncie PGG ’94 była to osiemdziesięciokrotność opłaty podstawowej).

Jakich przepisów się nie stosuje?

Wydobycie na własne potrzeby podlega przepisom PGG, ale nie wszystkim. Nie stosuje się bowiem przepisów:

    działu III – koncesje (nie jest wymaganym posiadanie koncesji na wydobycie),
    działu IV – kwalifikacje, rzeczoznawcy i odpowiedzialność zawodowa (kwalifikacje w zakresie np. kierowania ruchem zakładu górniczego nie są wymagane),
    działu V – prace geologiczne,
    działu VI – zakład górniczy, jego ruch oraz ratownictwo górnicze,
    działu VII – opłaty (za wyjątkiem przepisów dot. opłaty podwyższonej),
    działu VIII – odpowiedzialność za szkody,
    art. 167-173 – dotyczących nadzoru i kontroli urzędów górniczych.



[1] Tak stanowi art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jednolity opubl. w Dz. U. z 2010 r., nr 220, poz. 1447 – ze zm.)

[2] W. Glapa, J.I. Korzeniowski – Mały leksykon górnictwa odkrywkowego, Wrocław 2005, s. 79

[3] Informacja podana przez producenta na stronie: http://piasek.com.pl/wydobycie/, dostęp: 5 IX 2011 r.

[4] Por. A. Cisek [w:] E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2010,  s. 391, nb 15

[5] Zob. C. Woźniak – Użytkowanie wieczyste, Warszawa 2006, s. 149

[6] ibidem, tak również R. Strzelczyk– Prawo obrotu nieruchomościami, Warszawa 2010, s. 100, nb 368

[7] ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 717 – ze zm.)

do góry