odszkodowanie należne małżonce - współwłaścicielce samochodu
Wyrok SA we Wrocławiu z dnia 29 listopada 2007 r. (sygn. akt I ACa 1178/07)
W razie wyrządzenia szkody na osobie małżonka - współposiadacza pojazdu mechanicznego, w związku z ruchem którego ta szkoda powstała, podlega ona naprawieniu z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej małżonka kierującego tym pojazdem.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2007 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa Krystyny C. przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeniowemu Allianz Polska SA w W. o zapłatę na skutek apelacji powódki od
wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 4 września 2007 r. sygn. akt I C 268/07 uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu we W., pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.
U z a s a d n i e n i e
W pozwie skierowanym przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeń Allianz Polska S.A. w W. powódka Krystyna C. domagała się zasądzenia na swoją rzecz kwoty 87.564,93.- zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 10 lutego 2007 r. oraz ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za dalsze ujemne następstwa zdrowotne wypadku komunikacyjnego, z którego powódka wywodzi roszczenie o zapłatę powyższej kwoty. Składają się na nią:
a) kwota 48.000.- zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę;
b) kwota 30.000.- zł tytułem zwrotu utraconych dochodów pracowniczych oraz z działalności gospodarczej;
c) kwota 12.577,44.- zł tytułem zwrotu kosztów leczenia, zakupu lekarstw, rehabilitacji, dojazdów do zakładów leczniczych, opieki spowodowanej przez członków rodziny nad powódką oraz tytułem zwrotu wartości rzeczy zniszczonych wskutek wypadku komunikacyjnego a należących do powódki.
W uzasadnieniu pozwu powódka podała, iż w dniu 22 sierpnia 2005 r. jechała samochodem Opel Vectra, prowadzonym przez jej męża Michała C. Samochód stanowił ich współwłasność małżeńską. Michał C. ubezpieczył wcześniej swoją odpowiedzialność cywilną za szkody mogące powstać w związku z ruchem tego samochodu. Na drodze nr 297 pomiędzy miejscowościami Golnice i Trzebiń doszło do zderzenia samochody osobowego Opel Vectra z samochodem ciężarowym marki MAN. Mąż powódki zmarł na miejscu wypadku, a ona sama z poważnymi obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala w Bolesławcu. Stamtąd trafiła do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Powódka doznała wstrząśnienia mózgu, złamania łopatki lewej i żeber od V do XII (odma podskórna), upośledzenia wentylacji płuc znacznego stopnia, zaś w obrębie jamy opłucnej po stronie lewej pojawiła się krew.
W związku z wypadkiem uległy zniszczeniu rzeczy powódki – telefon komórkowy, torebka i odzież o łącznej wartości 1.000.- zł. Powypadkowe leczenie powódki wymagało zakupu lekarstw na łączną kwotę 3.449,11.- zł oraz poniesienia wydatku w kwocie 5.897,50.- zł na zakup sprzętu rehabilitacyjnego i opłacenie zabiegów. Dojazdy do szpitala członków rodziny powódki łączyły się z zakupem paliwa na kwotę 1.000.- zł, a wobec korzystania także z taksówek, autobusów i pociągów – z wydatkami w łącznej kwocie 1.230,83.- zł. Przez pierwsze pół roku po wypadku powódka wymagała stałej opieki lekarskiej oraz intensywnej rehabilitacji w celu odzyskania sprawności i możliwości powrotu do pracy w zawodzie nauczycielki. Obecnie odczuwa bóle głowy, łopatki, żeber, płuc i kończyn dolnych, ma kłopoty z oddychaniem. Przed wypadkiem powódka była osobą energiczną, pełną życia, pracowała z dziećmi i młodzieżą w szkole. Nadto prowadziła działalność gospodarczą. Jej rozmiary zostały obecnie znacznie ograniczone, gdyż powódka nie jest w pełni sprawna fizycznie. Przed wypadkiem powódka zarabiała jako nauczycielka 1.620.- zł miesięcznie netto, w tym 120.- zł tytułem dodatku motywacyjnego. Po wypadku na rok wstrzymano jej wypłatę owego dodatku. Przed wypadkiem z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej powódka uzyskiwała miesięcznie dochód w granicach 3.000-4.000.- zł.
Żądanie zadośćuczynienia powódka uzasadniła tym, że nie powróci już do dawnej sprawności fizycznej i psychicznej, wymaga opieki, utraciła możliwość zarobkowania w pełnym wymiarze czasu pracy. Została przy tym pozbawiona dawnej radości życia, a większość jej planów życiowych nie zostanie już zrealizowanych.
W dniu 20 stycznia 2007 r. powódka otrzymała od pozwanego decyzję o odmowie wypłaty świadczenia pieniężnego. W uzasadnieniu wskazano, iż ubezpieczyciel nie znajduje podstaw do uznania roszczeń wywodzonych z wypadku komunikacyjnego, gdyż w jego wyniku poszkodowana została powódka jako współposiadacz i współwłaściciel pojazdu
mechanicznego uczestniczącego w wypadku. Nie może być ona traktowana jako osoba trzecia, a tylko taka mogłaby ubiegać się o świadczenie pieniężne z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności sprawcy wypadku.
Argument ten, wzięty pod uwagę przez Sąd Okręgowy we W., zaważył na treści jego wyroku zaocznego z dnia 4 września 2007 r., sygn. akt I C 268/07. Wyrokiem tym Sąd Okręgowy we W. powództwo oddalił, odstępując od obciążania powódki dalszymi, poza poniesionymi, kosztami sądowymi. Jak wynika bowiem z art. 822 § 1 k.c. i utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego, odszkodowanie, poza samym ubezpieczającym, przysługuje osobie trzeciej. Nie jest nią powódka, gdyż jako pasażerka w samochodzie uczestniczącym w wypadku była jego współposiadaczem i współwłaścicielką.
Ubezpieczenie OC męża powódki nie jest poza tym jej własnym ubezpieczeniem. W judykaturze uważa się, iż współmałżonkowie nie odpowiadają względem siebie za nieumyślne szkody wyrządzone sobie wzajemnie, czyli w majątku wspólnym. Tym samym odpada odpowiedzialność ubezpieczyciela, gdyż ma on odpowiadać w granicach odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 1989 r. (IIICZP 52/89, OSNCP 1990, nr 4-5, poz. 60), szkody wyrządzone w czasie trwania wspólności ustawowej przez jednego z małżonków w majątku wspólnym z winy nieumyślnej nie mają wpływu na rozliczenia w postępowaniu o podział majątku wspólnego.
Nie sposób zatem przyjąć, aby wyrównania takiej szkody mógł dochodzić jeden z małżonków od współmałżonka w procesie odszkodowawczym. W konsekwencji, skoro sprawca szkody nie odpowiada wobec współmałżonka, to tym samym nie istnieje
odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń społecznych z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Z tego też względu pojęcie osoby trzeciej, o którym mowa w art. 822 k.c., nie może obejmować małżonka sprawcy szkody, jeśli zarówno pojazd, którym kierował sprawca, jak i pojazd uszkodzony, kierowany przez współmałżonka, stanowiły majątek dorobkowy małżonków. Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska powódki odwołującej się do przepisu art. 415 k.c., albowiem pierwszeństwo w niniejszej sprawie mają przepisy dotyczące umowy ubezpieczenia jako lex specialis wobec przepisu ogólnego, jakim jest art. 415 k.c.
Apelację od powyższego wyroku wniosła powódka. Zarzuciła w niej naruszenie prawa materialnego, tj. przepisu art. 822 § 1 k.p.c., poprzez jego błędną wykładnię skutkującą odmową uznania w powódce osoby trzeciej na tle roszczenia o wyrównanie szkód na osobie. Zarzut ten uzasadniła następująco:
Zgodnie z przepisem art. 35 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkiem OC posiadaczy pojazdów jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu, przy czym odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza i kierującego pojazdem. Zasady odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu określają przepisy kodeksu cywilnego (art. 415 i art. 436 k.c.).
O zasadach i zakresie tej odpowiedzialności nie rozstrzygają przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przepisy te regulują w dziale III tytułu I małżeńskie ustroje majątkowe (ustawowy i umowny). Odwołanie się do tych przepisów przy wykładni art. 822 § 1 k.c. w odniesieniu do szkód na osobie nie znajduje uzasadnienia. Jeśli bowiem przy szkodach w mieniu, np. w pojeździe objętym majątkiem wspólnym, współmałżonek występuje jednocześnie w roli dłużnika i wierzyciela, to w przypadku szkody na osobie jest wyłącznie wierzycielem, natomiast współmałżonek – sprawca szkody wyłącznie dłużnikiem. Tego statusu prawnego współmałżonków nie zmienia uregulowanie zawarte w art. 33 pkt 6 k.r.o., który przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołane rozstrojem zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę zalicza się do majątku osobistego małżonka. Nadto w orzecznictwie Sądu Najwyższego prezentowane jest stanowisko, że tylko przy szkodach w mieniu objętym majątkiem wspólnym małżonek nie
jest osobą trzecią w rozumieniu art. 822 k.c. Wskazać należy również na art. 38 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych wymieniający enumeratywnie przypadki, w których zakład ubezpieczeń nie ponosi odpowiedzialności za szkody; wyłączenie zawarte w art. 38 pkt cytowanej ustawy dotyczy tylko szkody w mieniu.
Na tej podstawie wniosła powódka o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu we W. do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu kosztów procesu za obie instancje, a nadto – w ramach ponowionego postępowania – o przeprowadzenie dowodu z akt szkodowych, z opinii biegłych lekarzy z zakresu neurologii,
pulmunologii i ortopedii dla zbadania uszczerbku na zdrowiu powódki i rokowań na przyszłość oraz z zeznań podatkowych powódki przypadających na okres sprzed i po wypadku dla ustalenia skali utraconych dochodów.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja zasługuje na uwzględnienie.
Po przeanalizowaniu ostatnich wypowiedzi przedstawicieli doktryny oraz najnowszych trendów w orzecznictwie Sądu Najwyższego na temat likwidacji szkód osobowych u pasażerów będących małżonkami kierujących pojazdami, w związku z
ruchem, w których te szkody powstały, a w stosunku do pojazdów – ich współposiadaczami i współwłaścicielami, Sąd Apelacyjny zdecydował się uznać takich pasażerów w kontekście takich szkód za osoby trzecie w rozumieniu art. 822 § 1 k.c. wobec małżonków – sprawców wypadków. Analizowane zagadnienie składa się w istocie z dwóch problemów. Po
pierwsze, wątpliwości budzi wykładnia przepisu art. 822 § 1 k.c. Powstaje bowiem pytanie, czy przez osobę trzecią, o której mowa w tym przepisie, należy rozumieć małżonka sprawcy szkody. Sąd Apelacyjny przyjął stanowisko, że w takim przypadku należy odróżnić szkodę na osobie od szkody w mieniu. Rozwiać powyższą wątpliwość może tylko negatywna odpowiedź na pytanie, czy szkoda małżonka jest jednocześnie szkodą ubezpieczonego małżonka. Pojęcie „szkoda osoby trzeciej” oznacza bowiem, że nie jest to szkoda osoby ubezpieczonej. Wydaje się, że uzasadnione jest w takim wypadku sięgnięcie do konstrukcji dóbr osobistych. Szkoda na osobie jest bowiem w istocie naruszeniem dóbr osobistych, w tym przede wszystkim zdrowia. Uznanie, że poszkodowany małżonek nie jest osobą trzecią byłoby równoznaczne z uznaniem, że naruszenie jego dóbr osobistych, w tym – w wyniku wypadku – zdrowia, jest jednocześnie naruszeniem dóbr ubezpieczonego małżonka.
Rozwiązanie takie jest oczywiście nie do przyjęcia, gdyż dobra osobiste są ściśle związane z daną osobą, a zawarcie małżeństwa nie prowadzi do powstania nowego podmiotu prawa, któremu przysługiwałyby dobra osobiste.
Należy podkreślić, że powyższe stanowisko znajduje uzasadnienie w brzmieniu art. 38 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. nr 124, poz. 1152 z późn. zm.), zgodnie z którym ustawodawca wyłączył odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń za szkody w mieniu w przypadku, gdy:
1) szkody zostały wyrządzone przez kierującego posiadaczowi pojazdu mechanicznego;
2) w sytuacji, w której posiadacz pojazdu mechanicznego, którym szkoda została wyrządzona, jest posiadaczem lub współposiadaczem pojazdu mechanicznego, w którym szkoda została wyrządzona.
Dla odpowiedzi na analizowane zagadnienie niewystarczająca jest wykładnia gramatyczna przepisu art. 822 § 1 k.c. Wykładnia systemowa uwzględniająca brzmienie art. 38 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych(…) funkcjonalna (cel przepisu) oraz historyczna przepisu art. 822 § 1 k.c. przemawiają za uznaniem, że zakład ubezpieczeń ponosi odpowiedzialność z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów za szkody na osobie wyrządzone współmałżonkowi.
Znacznie bardziej skomplikowane jest drugie zagadnienie, pojawia się bowiem wątpliwość, czy przepisy k.r.o., w tym zwłaszcza art. 33 pkt 6 k.r.o., na który powołują się zakłady ubezpieczeń, uzasadniają tezę, że zakład ubezpieczeń nie odpowiada w ogóle za szkodę w przypadku wyrządzenia szkody jednemu z małżonków przez drugiego małżonka.
Wydaje się bowiem, że na podstawie przepisów art. 31 i art. 33 k.r.o. regulujących skład majątków małżonków w ustroju ustawowym, czyli wspólności majątkowej, uzasadnione są trzy stwierdzenia:
1) szkoda na osobie, jakiej doznał małżonek w wyniku wypadku komunikacyjnego spowodowanego przez drugiego małżonka nie jest szkodą w majątku wspólnym;
2) przyznanie małżonkowi zadośćuczynienia pieniężnego lub renty od zakładu ubezpieczeń za szkodę wyrządzoną przez współmałżonka nie prowadzi do wzbogacenia małżonka – sprawcy szkody; ten ostatni nie może uzyskać jakiejkolwiek korzyści z jej wyrządzenia;
3) pomiędzy małżonkami pozostającymi we wspólności majątkowej istnieje odpowiedzialność deliktowa za szkody na osobie.
Ustawodawca wyróżnia dwa rodzaje ubezpieczeń majątkowych: pierwszy z nich dotyczy mienia, a drugi odpowiedzialności cywilnej (art. 821 k.c.). W celu ustalenia pojęcia szkoda w ubezpieczeniach OC posiadaczy pojazdów mechanicznych należy sięgnąć do art. 34 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (…), zgodnie z którym z ubezpieczenia
OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź utrata, zniszczenie lub uszkodzenia mienia. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 22 kwietnia 2005 r. (III CZP 99/04, OSNC 2005, nr 10, poz. 166), przepis ten określa szkodę jako następstwo pozostające w związku z ruchem pojazdu mechanicznego, obejmując tym pojęciem zarówno szkody na osobie (śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia), jak i szkody w mieniu, polegające na jego utracie, zniszczeniu lub uszkodzeniu. Regulacja ta jest wyrazem woli ustawodawcy zapewnia poszkodowanej osobie trzeciej możliwie pełnej kompensaty następstw wypadku komunikacyjnego. Sąd Najwyższy nadmienił, iż obowiązkiem odszkodowawczym ubezpieczyciela wobec poszkodowanej osoby trzeciej są objęte wszelkie postacie szkody wyrządzone takiej osobie, a więc zarówno szkody na osobie, jak i szkody w mieniu wymienione w art. 34 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych.
Omawianej problematyki dotyczy kilka orzeczeń Sądu Najwyższego. Najczęściej powoływana jest uchwała SN z dnia 29 listopada 1996 r. (III CZP 118/96, OSNC 1997, nr 3, poz. 26). Jej teza brzmi: „nie jest osobą trzecią w rozumieniu art. 822 k.c. małżonek sprawcy szkody powstałej w mieniu w związku z ruchem pojazdu mechanicznego, jeżeli
pojazdy biorące udział w kolizji drogowej objęte są ustawową wspólnością małżeńską”. A zatem uchwała ta dotyczy odpowiedzialności za szkodę w mieniu, a nie za szkodę na osobie. Dlatego też za nieuzasadnione należy uznać powoływanie się na powyższą uchwałę przez zakłady ubezpieczeń przy motywowaniu odmowy wypłaty odszkodowania za szkodę na osobie, jeżeli wyrządził ją małżonek kierujący pojazdem wchodzącym w skład majątku wspólnego. Sąd Najwyższy za aktualne uznał – w uzasadnieniu tej uchwały – swe orzeczenie z 30 stycznia – 5 lutego 1963 r. (3 CR 111/62, OSPiKA 1964, poz. 59), zapadła na tle art. 153 kodeksu zobowiązań, w którym przyjęto, że jeśli w wyniku zderzenia pojazdów szkody doznał przewożony małżonek, a pojazd wchodził do majątkowej wspólności małżeńskiej, to małżonek ten nie może być uznany za osobę trzecią, lecz za posiadacza pojazdu. Z wyrokiem tym współbrzmi wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2004 r. (IV CK 232/03), zgodnie z którym współposiadacz pojazdu nie jest osobą
trzecią w rozumieniu art. 822 k.c. Wyraźnego rozróżnienia na szkody w mieniu i szkody na osobie dokonał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 19 stycznia 2007 r. (III CZP 146/06, OSNC 2007, nr 11, poz. 161). Wobec jednoznacznego ograniczenia przewidzianego w art. 38 ust. 1 pkt 1 in principio ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych(…) wyłączenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń jedynie w odniesieniu do wyrządzonych przez
kierowcę szkód w mieniu posiadacza, nie ma podstaw – tak Sąd Najwyższy – do rozciągnięcia zastosowania tego przepisu na przypadki wyrządzonej przez kierowcę posiadaczowi pojazdu szkody na osobie. Osobę trzecią, wobec której zakład ubezpieczeń odpowiada z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności posiadaczy pojazdów mechanicznych, jest więc poszkodowany w związku z ruchem pojazdu, mający deliktowe roszczenie o naprawienie szkody do posiadacza lub kierowcy.
Z dużym zainteresowaniem doktryny spotkała się uchwała SN z dnia 29 listopada 1996 r. (III CZP 118/96). Stanowisko SN zaaprobował A. Szpunar, który uznał, że w stanie faktycznym będącym podstawą do przyjęcia uchwały doszło do konfuzji, czyli połączenia w ręku małżonka, który wystąpił wobec zakładu ubezpieczeń z roszczeniem, prawa i
obowiązku. Małżonek taki jest jednocześnie współposiadaczem pojazdu, którym wyrządzono szkodę. A zatem jest on jednocześnie wierzycielem z tytuł uszkodzenia pojazdu dłużnikiem, jako osoba solidarnie odpowiedzialna za szkodę wyrządzoną przez pojazd stanowiący składnik majątku wspólnego. Pogląd A. Szpunara (por. jego glosa do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 1996 r. w: Prawo asekuracyjne, nr 3/1997, s. 86) poddał krytyce T. Sokołowski, który podkreślił, że w omawianym przypadku podstawę odpowiedzialności stanowi przepis art. 436 § 2 k.c. (na zasadzie winy). A zatem należałoby poszkodowanemu małżonkowi przypisać winę, ażeby uznać, że jest on dłużnikiem. Według autora, wyłączona jest zatem w takiej sytuacji solidarna odpowiedzialność żony, będącej samoistnym posiadaczem pojazdu kierowanego, jeżeli nie ponosi ona winy za zderzenie (por. T. Sokołowski, „Odszkodowanie ubezpieczeniowe w razie szkody wyrządzonej w majątku wspólnym przez jednego z małżonków”, w: Prawo Asekuracyjne nr 1/1998, s. 17).
Co do interesującego nas problemu odpowiedzialności za szkody na osobie wyrządzone współmałżonkowi wskutek wypadku komunikacyjnego wypowiedzieli się T. Domińczyk, S. Reps i G. Bieniek. Pierwszy z nich nawiązał do wyroków Sądu
Najwyższego z dnia 30 stycznia 1963 r. (3 CR 111/62) i 15 kwietnia 2004 r. (IV CK 232/02), połączonych wspólną tezą, że współposiadacz pojazdu, którego integralność cielesna została naruszona w związku z ruchem tego pojazdu, nie jest osobą trzecią w rozumieniu art. 822 k.c. według T. Domińczyka (por. jego artykuł: „Komu bliżej do
odszkodowania komunikacyjnego: konkubinie czy żonie”, w: Rzeczpospolita z dnia 24 kwietnia 2007 r.), takie samo zapatrywanie Sąd Najwyższy wyraził w wielu innych orzeczeniach. Należy ono do zdecydowanie dominujących w literaturze przedmiotu i jest ono jedynie możliwe do przyjęcia w obowiązującym stanie prawnym. Skutki stąd
wynikające mogą być usunięte jedynie w drodze zabiegów legislacyjnych. Aprobującą glosę do wyroku SN z dnia 15 kwietnia 2004 r. (IV CK 232/03) napisał także G. Dybała (Monitor Prawniczy 13/12005). Odmienne stanowisko zajął S. Reps. Według niego, w przypadku szkody na osobie poszkodowany współmałżonek jest wyłącznie wierzycielem. W takiej
sytuacji nie dochodzi do konfuzji, tak jak w przypadku szkody w mieniu (por. S. Reps, „Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń za szkody wyrządzone przez posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym osobom bliskim”, w: Prawo Asekuracyjne nr 3/2004, s. 61). Z kolei G. Bieniek, poddając analizie art. 38 ust. 1 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniach
obowiązkowych(…), hołduje tezie, że odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń nie jest wyłączona w sytuacjach tam wskazanych w razie powstania szkody na osobie (por. G. Bieniek, „Cywilnoprawna problematyka ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych na tle nowych uregulowań”, w: Przegląd Sądowy z 2004, nr 4, s.51).
Na użytek niniejszej sprawy należy zatem wyrazić pogląd, iż w razie wyrządzenia szkody na osobie małżonka – współposiadacza pojazdu mechanicznego, w związku z ruchem którego ta szkoda powstała, podlega ona naprawieniu z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej małżonka kierującego tym pojazdem. Na uzasadnienie tego poglądu można przytoczyć następujące argumenty zapodane przez Grzegorza Jędrejka w artykule „Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody na osobie wyrządzone współmałżonkowi” (Monitor Prawniczy 15/2006, s. 838 i nast.). W przypadku szkód na osobie naruszone bowiem zostają
dobra osobiste małżonka, w tym przede wszystkim zdrowie. Dochodzi tym samym do naruszenia interesu prawnego nie obojga małżonków, ale małżonka poszkodowanego.
Ustawodawca w przepisie art. 38 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (…) wyłączył odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń za szkodę w mieniu spowodowaną kolizją pojazdów wchodzących w skład majątku wspólnego małżonków. Wykładnia rozszerzająca tego przepisu, zgodnie z którą obejmuje on nie tylko szkodę w mieniu, ale także szkodę na
osobie, prowadziłaby do naruszenia ochrony osób trzecich. W końcu wyrządzenie szkody na osobie przez współmałżonka wskutek wypadku komunikacyjnego nie prowadzi do powstania szkody w majątku wspólnym małżonków. Ustawodawca zdefiniował bowiem ten majątek jako zespół praw majątkowych, które zostaną nabyte w czasie trwania wspólności
przez oboje lub jednego z małżonków (art. 31 § 1 k.r.o.). Pojęcie „szkody na osobie” usprawiedliwia zatem co do zasady roszczenie powódki o zasądzenie na jej rzecz zadośćuczynienia pieniężnego i sprzeciwia się wyrównaniu
utraconych przez nią dochodów pracowniczych oraz z tytułu działalności gospodarczej – jest to bowiem szkoda w majątku wspólnym małżonków. Sąd Okręgowy rozważy, biorąc pod uwagę argumenty wyżej podane, czy naprawieniu powinien podlegać uszczerbek finansowy powódki wywołany leczeniem, rehabilitacją i dojazdami do niej w czasie, kiedy nie istniała już – wskutek śmierci małżonka kierującego pojazdem – wspólność majątkowa małżeńska. Powódka przyznała w apelacji, że nie udowodniła okoliczności współtworzących kryteria odpowiedniej sumy zadośćuczynienia pieniężnego – utrata dawnej sprawności fizycznej i intelektualnej, zależność od osób trzecich, utrata możliwości zarobkowania. Na te okoliczności zgłosiła dowody z opinii biegłych lekarzy specjalności medycznych. Ich przeprowadzeniem zajmie się Sąd Okręgowy w toku ponownego rozpoznania sprawy.
Orzeczenie Sądu Apelacyjnego uzasadniają przepisy art. 386 § 4 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c.
TAGI: prawo cywilne; prawo odszkodowań; ubezpieczenia komunikacyjne
artykuły
W polskiej praktyce praca świadczona poprzez agencje pracy tymczasowej jest stosunkowo nową formą zatrudniania, której zasady funkcjonowania uregulowane są w ustawie o zatrudnianiu pracowników tymczasowych z dnia 9 lipca 2003 r. (Dz. U 2003 nr. 166, poz. 1608 ze zm.). Najczęstszym powodem korzystania z usług pracowników tymczasowych jest zapotrzebowanie na pracowników do realizacji nowych projektów, których czas trwania jest ograniczony lub też firma nie może pozwolić sobie na zwiększanie liczby pracowników, a spotrzebuje wykonać dane zadania.
Własność nieruchomości może przysługiwać kilku osobom jednocześnie. Współwłasność może być współwłasnością w częściach ułamkowych lub współwłasnością łączną. W przypadku gdy jest współwłasność w częściach ułamkowych każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności. Współwłasność może być zniesiona na mocy umowy stron lub w postępowaniu nieprocesowym toczącym się przed sądem.
Czy na pewno przedsiębiorca nie może być traktowany w pewnych przypadkach jako konsument? Polecamy lekturę artykułu dot. pojęcia konsumenta.
Kto powinien odśnieżać chodniki? - odpowiedź na pytanie użytkownika Serwisu radca24.pl
